Filmoteka
Baraka
24 czerwca 2008, Archiwum Redakcyjne
Pewnego razu Ron Fricke postanowił wybrać się w podróż. Spakował plecak, zabrał ze sobą swoją 70 mm kamerę i wyjechał w podróż dookoła świata. Sześć kontynentów, dwadzieścia cztery kraje i czternaście miesięcy później miał gotowy materiał do filmu pod tytułem „Baraka”.
Reżyser nie przedstawia jednak tylko miejsc, które zawsze stanowią jakąś głębszą symbolikę. Mamy okazję zobaczyć mnichów, rytuały afrykańskich plemion czy też ceremonię żegnania zmarłych na rzece Ganges. Dlaczego to wszystko jest takie ważne? Autor uznał, że poprzez pokazanie ludziom tak obcych dla nich rzeczy będą w stanie zwrócić na nie uwagę, może nawet po części je zrozumieć, a przynajmniej starać się nie niszczyć tego, czego nie znają.
Niesamowite jest to, że mimo tak specyficznej konstrukcji swego dzieła, autor pokazał w nim proces narodzin i śmierci. Dodatkowo szereg innych czynników potęguje wrażenia podczas odbioru filmu. Muzyka jest tutaj cudowna. Przejmująca i jednocześnie kojąca zmysły. Jest również bardzo dobrze dobrana do miejsc, które aktualnie widzimy. Następnym zabiegiem niesamowicie przydającym się do właściwego odbioru filmu jest brak jakichkolwiek dialogów. Fricke poprzez to pozwala nam w pełni skupić się na pięknie świata. A dzięki temu, że nie jest to spojrzenie nas samych, daje nam możliwość zastanowienia się nad nim. Tak naprawdę tego filmu nie można opisać w sposób wystarczający. Nie pozostaje mi nic innego jak zachęcić Was do jego obejrzenia. Naprawdę warto.
Komentarze
6 sierpnia 2008
15:10:22
Wspaniale przedstawione piękno świata
4 października 2008
18:14:41
szczerze mówiac filmu nie pamietam bo dawno ogladałem, ale muza jest zajefajna.. polecam..
15 października 2008
20:42:34
tego filmu nie można zapomnieć ..
17 października 2008
14:37:22
urzekający film,piękne zdjęcia i powalająca muzyka
5 listopada 2008
21:59:32
piekna podroz po swiecie i jego miejscach kultow religijnych
26 stycznia 2009
18:05:35
uwaga na ten film!!!!!!!!!!!!!!!!ON UZALEŻNIA:)
2 listopada 2009
19:07:12
W życiu nie widziałam czegoś tak fascynującego-cudeńko
14 czerwca 2010
15:46:31
Film na pewno uzależnia, urzeka, fascynuje- prowadzi do głębokich przemyśleń. Pozwala nam zobaczyć to czego teraz człowiek nie widzi na co dzień. Jest w nim ukryta recepta na to co robić a czego nie robić aby żyć w .harmonii.
Dodaj komentarz
Rozrywka
Bejbis
17-letnia Shirley marzy o studiach. W tym celu dorabia jako opiekunka do dziecka. Zauroczona ojcem jej podopiecznego ulega mu, nawiązują...
Imprezy
Limitowana edycja Bombay Sapphire
Gin Bombay Sapphire świętuje 250 rocznicę utworzenia receptury, według której wytwarzany jest od 1761 roku. Aby uczcić ten niezwykły...



