Dzisiaj jest 9 września 2010

Imieniny obchodzą: Augustyna, Aureliusz, Dionizy,...

szukanie zaawansowane
szukanie szybkie

Filmoteka

Oblicza Chin: W górę Jangcy

13 sierpnia 2008,   Wasiński Sławomir

  Oceń
Pożegnalne rejsy

W dniu rozpoczęcia się Olimpiady w Chinach polski dystrybutor Mayfly wypuścił na rynek pakiet filmów ukazujących wiele aspektów życia w tym najszybciej rozwijającym się kraju naszych czasów. Pakiet nosi tytuł Oblicza Chin a w jego skład wchodzą następujące trzy film: W górę Jangcy, Sfabrykowany krajobraz i Chiny w kolorze blue. Mój redakcyjny kolega przedstawił już piękniejszą i zabawniejszą stronę Igrzysk Olimpijskich. Niezaprzeczalnie są to najbardziej kontrowersyjne Igrzyska nowożytne. Organizowanie bojkotów, wywieszanie plakatów oraz paradowanie z transparentami, próby zgaszenia ognia olimpijskiego – wszystko to i wiele innych rzeczy miało miejsce z powodu łamania praw człowieka w Chinach. Ósmego sierpnia cały świat został oczarowany ceremonią otwarcia tej długo oczekiwanej imprezy. Relację obejrzały miliony ludzi na całym świecie. Zachwyt ten blednie dowiadując się stopniowo jaka naprawdę jest sytuacja w tym kraju. Odkrywanie ciemnej strony Chin zacząć należy od pierwszego filmu, a jest nim W górę Jangcy.
Rzeka Jangcy, zwana również Długą Rzeką, trzecia pod względem długości (po Amazonce i Nilu) rzeka na Ziemi. Jej długość szacuje się na 6300 km. Plany zapanowania nad Jangcy istniały od bardzo dawna. Już Mao Zedong – chiński przywódca komunistyczny – starał się ziścić marzenia o potędze swojego kraju. W końcu 1993 roku zaczęto budować Tamę Trzech Przełomów, która miała pełnić funkcję elektrowni wodnej. Od tego czasu stale podnoszący się poziom wody zmusił do przesiedlenia niemal dwa miliona Chińczyków. Obszar, który został przeznaczony pod zalew wynosi 390 tys. km kw., czyli jest większy niż terytorium Polski. Owe Trzy Przełomy stanowią największą atrakcję turystyczną na rzecze Jangcy. Po ukończeniu budowy tereny te zostaną zalane. Wycieczka po rzecze to ostatnia szansa zobaczenia przybrzeżnych wiosek, opuszczonych „miast duchów”. Mimo tego, że turyści przybywają tutaj by odnaleźć ducha tradycji, nie jest im to pisane. Najstarsi nie poznają już dzisiejszych Chin, zmieniło się niemal wszystko...

W górę Jangcy ukazuje życie Chińczyków „tu i teraz”. Kształtuje nam się niczym niezatarty obraz współczesnej sytuacji jaka tam panuje. Poznajemy dwójkę młodych bohaterów: Yu Shui – 16-letnią dziewczynę, która pochodzi z biednej, wiejskiej rodziny. Jej marzeniem jest nauka w liceum. Jednak rodzice, którzy są prostymi ludźmi, nie mają pieniędzy na dalszą edukację córki. Z kolei Chen Bo Yu ma 19 lat i jest przedstawiciel nowej klasy średniej. Oboje muszą podjąć pracę na jednym z luksusowych statków wycieczkowych. Cindy (angielskie imię Yu Shiu) musi zarobić na dalszą naukę, Jerry (Chen Bo Yu) zaczyna swoją wspinaczkę po szczeblach kariery.

Podróż w górę rzeki staje się świetną okazją do ukazania wielowymiarowości współczesnego Państwa Środka. Przez cały film przewija się dwoistość. Widzimy jak dynamicznie rozwijają się miasta oraz wielkie struktury. Stoi to w opozycji do przerażającego zacofania na terenach rolniczych i obszarach wiejskich. Również motywacje i postawy naszych bohaterów są skrajnie różne. Cindy pracuje bo musi, Jerry – bo chce. Dziewczyna nie radzi sobie, jest zagubiona, tęskni za rodziną, trudno jest jej odnaleźć się w nowym otoczeniu. Chłopak jest ambitny, nie boi się nowych wyzwać, zna angielski przez co o wiele łatwiej jest mu się porozumieć z zagranicznymi turystami.

Yung Chang – reżyser film – nie mówi dużo. Obrazy, które serwuje widzowi są tak sugestywne i klarowne, że nie potrzeba tutaj żadnego komentarza. Film jest szczególnie ważny, ponieważ pokazuje prawdę. Prawdę, która jest tak w dzisiejszym świecie potrzebna. Obraz ten został zwycięzcą tegorocznego festiwalu Planete DocReview.
Jedna z najbardziej poruszających scen film pokazuje człowieka, który w kilku słowach ukazuje tragiczną sytuację ludzi przesiedlonych: „Niełatwo być człowiekiem, ale być zwykłym obywatelem Chin jest jeszcze trudniej.”

Komentarze

szef
15 października 2008
14:33:44

niezły film .Byłem ostatnio ns nim w kinie malta w poznaniu.Pokazuje prawdziwe oblicze dzisiejszych chin.


sinolog
26 stycznia 2010
00:32:42

czy widzial ktos inne filmy Young Changa, jak: The Fish Market lub Earth to Mouth ? co o nich sądzicie, warto zabiegać o obejrzenie ?


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Pora umierać

Oto już jesień i pora umierać...

Dorota Kędzierzawska po raz kolejny pokazuje nam swoją wyjątkowość. Na jej...

Imprezy

LIKIER GALLIANO

Galliano to włoski likier ziołowo-korzenny, którego recepture stworzył Arturo Vaccari, a swój produkt nazwał na cześć majora Giuseppe...

SQA.pl - Męskie strony Internetu

© 2007-2010 Grupa SQA.pl. Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów.
Schoenen Winkel koop en vergelijk online bestellen online