Dzisiaj jest 4 lutego 2012

Imieniny obchodzą: Andrzej, Gilbert, Jan, Joanna,...

szukanie zaawansowane
szukanie szybkie

Filmoteka

[Rec]

28 sierpnia 2008,   Wasiński Sławomir

  Oceń
Koszmar operatora

Wszyscy znamy markę azjatyckich horrorów. Śmiało można powiedzieć, że tamtejsze produkcje potrafią wystraszyć, a do tego trzymają niezły klimat. Powolutku, malutkimi kroczkami Azja przestaje być głównym siedliszczem mroku. Być może w tej rywalizacji na pierwsze miejsce wysunie się Europa a w szczególności Hiszpania i Francja. Ta ostatnia między innymi z tego względu, iż nie boi się pokazywać filmów, które otrzymają wysoką kategorię wiekową. Z kolei Hiszpania po całkiem przyzwoitym Sierocińcu idzie za ciosem tworząc [Rec].
Fabuła filmu nie jest skomplikowana a sam pomysł również do oryginalnych nie należy. Obserwujemy poczynania sympatycznej reporterki, która wraz z kamerzystą realizuje film dokumentalny o pracy straży pożarnej na nocnej zmianie. Bohaterowie nagrywają wszystko, jednak nic z tego nie jest chociażby w najmniejszym stopniu ciekawe. Jednak gdy włącza się alarm ekipa telewizyjna jedzie razem ze strażą. Zgłoszenie dotyczy pewnej starszej kobiety, która po przybyciu strażaków oraz funkcjonariuszy policji dziwnie się zachowuje. W końcu jeden z policjantów zostaje przez nią dotkliwie ugryziony. Na domiar złego nie można opuścić budynku, gdyż ten został całkowicie odizolowany...

Co zatem stanowi o sile tego obrazu? Główną a zarazem najważniejszą cechą decydującą o wysokim poziomie filmu jest umiejętne wykorzystanie dobrze znany elementów i schematów. Tak naprawdę głównym bohaterem jest tu kamera. Taki sam zabieg mogliśmy oglądać już we wszystkim dobrze znanym Blair Witch Project czy stosunkowo świeżym Projekt: Monster. Mimo znanego rozwiązania twórcy potrafią zaskoczyć widza. Niektórym, szczególnie na początku seansu, przeszkadzać może ekranowy „bałagan”. Ludzie biegają na wszystkie strony i niemiłosiernie wrzeszczą jeden przez drugiego, kamera chcąc pokazać wszystko co się dzieje, jest cały czas rozedrgana i w konsekwencji nasze oczy się meczą. To co na początku męczy, po kilkunastu minutach filmu staje się normą i widz się do tego przyzwyczaja. Dodatkowo wszystko zostanie zrekompensowane.

Z pewnością to jedna z najlepszych produkcji w tym gatunku jaka trafiła na duże ekrany w ostatnim czasie. Niewiele współczesnych horrorów potrafi wystraszyć widza, a jeśli już tak się dzieje, to dzięki prymitywnym sztuczkom a nie zabiegom fabularnym i rozwiązaniom operatorskim. W tej kwestii [Rec] jest wyjątkiem. Mimo tego, że fabuła nie jest oryginalna, to czuje się tutaj klimat grozy, niepewność i lęk zmuszający do pytania, co spotkam za najbliższym rogiem?

Lubisz się bać? Emocje gwarantowane.

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Bejbis

17-letnia Shirley marzy o studiach. W tym celu dorabia jako opiekunka do dziecka. Zauroczona ojcem jej podopiecznego ulega mu, nawiązują...

Imprezy

Limitowana edycja Bombay Sapphire

Gin Bombay Sapphire świętuje 250 rocznicę utworzenia receptury, według której wytwarzany jest od 1761 roku. Aby uczcić ten niezwykły...

SQA.pl - Męskie strony Internetu

© 2007-2012 Grupa SQA.pl. Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów.
Schoenen Winkel serp monitor bestellen online schoenen