Dzisiaj jest 24 czerwca 2017

Imieniny obchodzą: Danuta, Dan, Danisz, Emilia, Jan,...

szukanie zaawansowane
szukanie szybkie

Filmoteka

Elegia

8 października 2008,   Wasiński Sławomir

  Oceń
Miłość niemożliwa?

Bez wahania można powiedzieć, iż truizmem będzie stwierdzenie, że życie cały czas nas zaskakuje. Patrząc w przyszłość rzadko kiedy jesteśmy w stanie przewidzieć jak potoczy się los. Wielu twierdzi, że droga przez życie jest niczym w porównaniu z niespodziankami jakie czekają każdego w podeszłym wieku. Isabel Coixet postanowiła opowiedzieć jedną z takich historii. Na kanwie książki Philipa Rotha pt. Konające zwierzę powstał jej najnowszy i jak dotąd najlepszy film – Elegia.
On jest nowojorskim krytykiem sztuk teatralnych, znanym wykładowcom, występuje w telewizji, prowadzi audycje radiowe oraz publikuje książki i artykuły. Przy całym nawale pracy David Kepesh (Ben Kingsley) jest również samotny. Całe jego życie wypełniają związki bez zobowiązań. Strach przed odpowiedzialnością i zaangażowaniem zawsze brały górę. Podobnie jak zazdrość. Ona jest jego studentką. Consuela Castillo (Penélope Cruz) ma dwadzieścia cztery lata i całe życie przed sobą. Jest surowa i dumna a dodatkowo ma świadomość swojego piękna. Między tą dwójką dojdzie do burzliwego romansu, którego skutków nikt nie może przewidzieć.

Fakt powstawania tego rodzaju filmów może cieszyć. A jeszcze większa radość jest wtedy gdy za pokazanie relacji damsko-męskich zabiera się taka reżyserka jak Isabel Coixet. Już po bardzo dobrym Życiu ukrytym w słowach, gdzie również widz zostaje wrzucony w sam środek emocjonalnych uniesień bohaterów, można dostrzec nieprzeciętną wrażliwość reżyserki. W Elegii sytuacja wydaje się jeszcze trudniejsza. Ogromna różnica wieku (ponad trzydzieści lat) dzieląca parę kochanków jest dla nich największą barierą. David już od początku doskonale zdaje sobie z tego sprawę, dlatego zakłada, że będzie to kolejna krótka przygoda. Sytuacja zmienia się diametralnie gdy do głosu dochodzą najgłębsze uczucia.

Na ekranie króluje pełna paleta uczuć. Mimo tego w tym związku najwięcej jest niepewności i zazdrości. Ben Kingsley spisał się świetnie w roli od zawsze samotnego profesora. Jego emocje emanowały z ekranu i niemal dało się je w równym stopniu odczuć. Muza Almodóvara również nie pozostawała w tyle. Wielkość jej urody pozwala wierzyć, że ma dziesięć lat mniej.

W filmach Coixet bohaterowi w pewnym momencie muszą zmierzyć się ze śmiercią. Tutaj jest podobnie. To doświadczenie pozwala przełamać w sobie wszelki strach, który towarzyszy bohaterom przez całe ich dotychczasowe życie. Nawet najdrobniejsze gesty są ważne. A w jednym z nich może zostać zawarta cała prawda o nas.

Komentarze

scenograf
26 stycznia 2010
00:36:01

Ben Kingslep jak zwykle dobry :)


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Bejbis

17-letnia Shirley marzy o studiach. W tym celu dorabia jako opiekunka do dziecka. Zauroczona ojcem jej podopiecznego ulega mu, nawiązują...

Imprezy

Limitowana edycja Bombay Sapphire

Gin Bombay Sapphire świętuje 250 rocznicę utworzenia receptury, według której wytwarzany jest od 1761 roku. Aby uczcić ten niezwykły...

SQA.pl - Męskie strony Internetu